HI. I'M BOBS.

11 czerwca 2009

Bożociałowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , — pionierka @ 21:57

Piękny przysłówek wymyśliłam, nie ma co.

Pierwotnie dołem tego zestawu i największą jego gwiazdą miały być męskie spodnie od garnituru, w kancik. Planowałam wziąć od taty, bo w końcu ma tak dżo … Ale nie ! ;D Nie pozwolił mi ich założyć, bo według niego wyglądałoby to śmiesznie.  Natomiast mama stwierdziła, że na pewno zniszczę. Swopją wizję więc spełnię – kiedy pójdę do lumpa i męskie spodnie zakupię.

DSC03471

DSC03470

Przepraszam za moje niewyraźne miny i pozy – ale byłam dziś kupką nieszczęścia, migrenę miałam i spaliłam strasznie ramiona na procesji ;p

tunika – new yorker

spodnie – C&A

buty – humanic

sznurówki – wstążka od prezentów

torebka – po mamie

okulary – new yorker

tak nawiasem mówiąc, cieszę się jedynie z pomysłu włożenia do butów zamiast sznurówek wstążki. Staruszki, podniszczone, zyskały drugie życie 😉

Reklamy

8 marca 2009

Konkursowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , — pionierka @ 20:13

Jak człowiek bierze udział w konkursach i jeszcze mu idzie dobrze, na tyle, ze przechodzi do wojewódzkiego etapu (przepraszam, muszę sie troszkę poprzechwalać ;))), to ise musi jakoś elegancko ubrać. Nigdy nie znosiłam być elegancka. Dopóki nie założyłam na elegancką okazje koszuli taty ;D raz, że juz mi przyniosła szczęście w poprzednim etapie, dwa, jest wygodna. No i ładna. I obszerna, co się naprawdę liczy. 🙂

Poprzedni etap był więc taki:

dsc013022

dsc012842dsc012962

koszula – tatowa

spodnie – C&A

szal – prezent od cioci

zegarkowisiorek – prezent od cioci


Natomiast wczoraj …

dsc02218

dsc02217

koszula – tatowa

dżinsy – pewnie z jakiegos supermarketu

broszka – I Am

Teraz pozostaje mi trzymać za samą siebie kciuki …;p

21 lutego 2009

Zabieganie.

Filed under: Shit. — Tagi: , , , , — pionierka @ 20:39

Oj, straszny był ten tydzień 😉 tydzień trudnych decyzji, które wiele zaważą … pobudka o szóstej, szkoła, treningi i inne tego typu pierdoły, nauka, kucie do poduszki. Włącznie z piątkowym wieczorem ! (musiałam się nauczyć modlitw do bierzmowania ;)) Mój czas dla siebie wynosił zero ;>

Wprawdzie zdjęcia robione były bodajże w czwartek (przez mamusię, która to mamusia jeszcze nie do końca opanowała władanie aparatem xD), ale odnosi się do akcji, która, jak widzę, trwa w najlepsze – akcja blogowa Harel. Odnosząc się, stwierdzam, że bez lumpów jak bez ręki, co wiecej, że mamusia przyczyniła się do mojej bytności tu i w ogóle bytności w zaainteresowaniu modą, oddając mi naręcza swych ciuchów z lat młodości. I nie tylko ona, bo i babcia (świetne babcine buty – mam trzy pary ;)), i tata (swetry, koszule, spodnie). Cała rodzina na mnie pracuje ;> … A każdemu turyście w spisie miejsc do odwiedzenia dałabym parę adresów moich ulubionych lumpków. Czuję w nich adrenalinę i mogłabym godzinami przeszukiwać pólki i wieszaki. Tego nie dają sklepy ‚normalne’ 🙂

dsc01991

dsc020171

dsc020162dsc020131

Dodać jeszcze muszę, że sweter jest jednym z moich ulubionych, cudnie mięciutki, ciepły i – co najważniejsze – wielki. Apaszka mną zawładnęla dzięki panterce 😉 mam na nią jazdę – ale w zdrowych ilościach ..

sweter – sh (marks & spencer)

kurtka – new yorker

apaszka – po mamie

spodnie – C&A

kolczyki – od taty

14 lutego 2009

Niewalentynkowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , , — pionierka @ 21:52

Nie bardzo jestem w walentynkowym nastroju … Troche szkoda, w końcu walentynki są raz na rok, ale nic to. Gorzej, że kończą mi się ferie. A więc – minifotowspomnienie z prawie już minionych ferii – wyprawa do Deichmanna , z K., po warsztatach tanecznych ..

dsc017841

dsc01788

dsc01789W tych butach to się niezależnie od własnej woli zakochałam. Założyłam je ‚dla beki’ (zresztą mierzyłam wszystkie śmieszne buty na oślep), a potem patrząc na zdjęcia, stwierdziłam, że chciałabym takie buty. No cóż. Może mi przejdzie ? 😉

dsc017991

dsc01816

dsc017862

dsc01804dsc01800

Te czarno-białe buty na obcasach były moją obsesja przez dwa dni. Potem stwierdziłam, że są tandetne i nie będę ich nosić, więc poprzestałam na zdjęciach ;p .

kurtka – z szafy

spodnie – C&A

koszulka – sh

szalik – zrobiony przez mamę

torba – z szafy

piesek do tejże torby – flo

buty – deichmann (wszystkie, choc te, które faktycznie miałam na sobie, czaja się jedynie zdjęte z mych nóg i rzucone gdzieś na bok ;]])

Niestety, cały urok tego stroju został zamaskowany pod kurtką … i dlatego tak nie lubię zimy !

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.