HI. I'M BOBS.

5 września 2009

The beginning.

Filed under: Fashionstyle., Lifestyle. — Tagi: , , — pionierka @ 13:16

Zaczęło się. Nowa szkoła, zupełnie nowi ludzie i zasady. Na razie poruszam się w tym nowym świecie dość niepewnie, ale podoba mi się on.
Na takie okazje jak rozpoczęcie roku często napada mnie przymus ubrania się jak najskromniej i jak najbardziej klasycznie. I ja ulegam temuż przymusowi.

DSC05549

DSC05553

koszula – po mamie

sweter – po dziadku

spódnica – terranova

torebka – po mamie

buty – deichmann

PS. Coś się stało niedobrego z jakością wstawianych zdjęć – jak podglądam posta, wyglądają dużo gorzej niż w rzeczywistości.

PPS. Kiedy ja ostatnio wstawiłam takiego strikte szafiarskiego posta ? Grubo przed wakacjami? ;D

1 września 2009

Warsaw, I love U!

Po powrocie do domu rozpłakałam się z bezsilności. Myślałam, że rzuciłabym wszystko i wyprowadziła się do Stolycy 😉 Zakochałam się w niej podczas kilkudniowego pobytu. Mama mówi, że pewnie dały o sobie znać korzenie 🙂 Rodzina od jej strony pochodziła z Warszawy, jednak podczas wojny zostali wywiezieni do obozów i nie wrócili do stolicy, ale do Gdańska.

SOBOTA:

DSC04814

Przyjazd. Pierwszy spacer na starówkę, Nowy Świat, no i zakamarki osiedlowe 🙂 Jeden z najpiękniejszych samochodów na świecie.

DSC04818

DSC04834

DSC04872

Tatuś wszystkie moje zdjęcia poruszył 😉

bluza – House

koszulka – White Slide Dance Studio

legginsy – Terranova

Buty – ccc

Sznurówki – Deichmann

Torba – po mamie

szal – jarmark dominikański.

NIEDZIELA:

Muzeum Postania Warszawskiego.  Łazienki.

DSC04938

DSC04987

DSC04994

DSC04999

DSC05000

DSC05017

bluzka – sklepik w Kościerzynie 😉

kamizelka – DIY

buty – sh

skarpetki – Oysho

Jaki ubaw miałam, widząc, jak ludzie reagują na moje skarpetki! Dziewczynka w tramwaju zerkała na nie przez jakiś czas, a porem powiedziała coś mamie i pokazała palcem. Zdecydowanie uwielbiam te skarpetki.

DSC05029

PONIEDZIAŁEK:

Zwiedzanie ogólne. Plac Piłsudskiego i dłuugi spacer.

DSC05044

DSC05059

DSC05054

DSC05066

DSC05088

DSC05121

DSC05124

DSC05160

Wiem, że nie wyszłam tu korzystnie ;p.

kamizelka – supermarket / DIY

bluzka – od cioci

japonki – supermarket

Japonki zdarłam niemal na drugą stronę, ale nigdzie nie mogę znaleźć równie idealnych.

WTOREK:

Przede wszystkim Powązki (kocham stare cmentarze! Są moją nową pasją.)

DSC05174

DSC05192

DSC05196

DSC05199

DSC05253

top – po tacie

spódnica – DIY

kolczyki (jaka szkoda, że nie widać!) – jarmark dominikański.

Cóż, to moje jedyne zdjęcie z tego dnia. Zrobiłam potworną minę, musiałam też zakamuflować to, że stanik mi w połowie wyszedł. No zmęczona byłam no! ;))

ŚRODA:

Wilanów i spotkanie, na które trafiłam przez przypadek ;D (dziękuję za opiekę, G! :))

DSC05266

DSC05283

DSC05277

DSC05285

DSC05273

Jak na poście poniżej, tyle że w japonkach.

legginsy – Cubus

bransoletki – jarmark dominikański.

Ojej. Z moim komputerem post ten powstawał dni cztery 🙂 Trochę spóźniony, no wiem. Ale przekopać się przez wszystkie zdjęcia też nie było łatwo. Warszawo, kocham cię!

13 sierpnia 2009

Rainbow on my legs.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , — pionierka @ 14:58

Mam spore tyły. Dwa tygodnie byłam odcięta od internetu, no więc teraz MAM TE TYŁY. Zdjecia powstały też jakieś dwa tygodnie temu … a nawet ponad, tylko nie zdążyłam już ich wstawić. Powiem tylko: kocham jarmark! Kocham legginsy! Przyszły mi z pomocą, kiedy miałam tak strasznie posiniaczone, podrapane i poranione nogi, dodatkowo całe w kropki po depilacji, i choć był upał, czułam się znakomicie.

DSC04631

DSC04632

DSC04636

DSC04637

DSC04639

DSC04640

DSC04641

DSC04645

DSC04649

DSC04659

DSC04661

DSC04663

DSC04664

DSC04671

DSC04673

top – po tacie

legginsy – Cubus

buty – CCC

sznurówki – Deichmann

torba – po mamie

piesek – flo

No i tak na zakończenie – moja nowa obsesja:

DSC04721

Nie kupiłam ich, bo nie mam na tyle kasy aktualnie… Ale dobrze chociaż, że Deichmann oferuje takie ceny, że troszkę pooszczędzam i będę mogła je kupić… A kocham je. Szaleję zresztą na punkcie sznurowanych retro bucików, sama jestem posiadaczką jednaj cudnej pary, ale jeszcze nie miałam okazji ich założyć.

Żeby szafiarskości stało sie zadość, mówię, iż nabyłam ostatnio dwie cudne rzeczy. We wsi. W wiejskim lumpie spośród stert śmierdzących szmat (niestety, niezbyt zachęcająca atmosfera) wygrzebałam śliczną brązową kopertówkę na złotym łańcuszku za 4 złote. W sklepie z pamiątkami i antykami zaś zdobyłam piękną, falbaniastą i kwiecistą sukienkę na ramiączkach. Jestem dumna z owych nabytków, choć jeszcze ani razu nie pokazałam sie w nich publicznie 🙂

4 czerwca 2009

Balowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , — pionierka @ 22:30

We wtorek odbył się bal zakończeniowo-gimnazjalny. Jakby to uogólnić, to panował wielki chaos, oczywiście musiałam utknąć w korkach i w ostatniej chwili przybyc na poloneza, a i na nim nie obyło się bez kompilkacji.

DSC03376

Sukeinka należała kiedyś do mamy, ale że mi sięgała do pół łydki, to zleciłam jej obcięcie. Efekt ? Mama przez cały bal za mną latała i narzekała, że mam za krótką ;D

DSC03343

Mój piękny makijaż ;D

DSC03347

Moja piękna mina ;D

DSC03362

Nasz piękny tort ;D

DSC03353

Piękne okularki K ;D

DSC03368

No i ja w pięknych okularkach K ;D

sukienka – po mamie

buty – Deichmann (buty idealne !)

bransoletki – psia smycz i spod Gubałówki

31 Maj 2009

Wycieczkowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , , , , , — pionierka @ 22:51

Duuużo się działo. Zawody ukończyłyśmy jako finalistki z wyróżnieniem, a potem byłam na 5dniowej szkolnej wycieczce do Kotliny Kłodzkiej, Pragi, w góry. Pogoda była przepiękna i widoki były przpiekne, mniej moje ciuchy, ale i tak wygrzebałam jakieś bardziej zdatne zdjęcia, na których widać, w co jesstem ubrana.

Na początek dzień podróży – fotki robione w Zaurolandii pod Gnieznem 😉

DSC03023

bluzka – Reserved

spodnie – Stradivarius

arafatka – zamieniona z Z.

buty – Deichmann

okulary – H&M

kurtka – New Yorker

plecaczek – Gildia

Przed kaplicą czaszek, w przenikającym zimnie 😉

DSC03128

E ma tutaj świetny t-shirt z Pragi (150 koron!) ‚i love prague’. Szkoda, że go nie wypatrzyłam, przydałby mi sie na treningi w męskiej wersji XXL i biały 🙂

Praga – mało mnie nbiesety widać, no ale sceneria oszałamiająca 😉

DSC03112

bluzka – po mamie

dżinsy – szafowo – DIY-owe ;p

szal – z szafy

buty – Deichmann

Muszę nadmienić, że upał był przeogromny, a ja nieświadoma niczego pojechałam się uprażyć w długich spodniach ;p

No i dzień wyjazdu – mój ukochany dres, wszędobylski i najwygodniejszy, niezastąpiony !

DSC03260

dres – sh (zdobycz soecjalnie na zawody taneczne za 8 zł ;))

To była bardzo udana wycieczka … a tymczasem przede mną równie bardzo stresujące poprawy ocen – ktoś może się zna na krzyżówkach genetycznych i mógłby mi udostępnic dobra ściągę ? 😉

23 Maj 2009

Powszednio.

Filed under: Shit. — Tagi: , , , — pionierka @ 20:21

Tak wylądam, kidy ubieram się rano niemal z zamkniętymi oczami 🙂 w sumie mniejsza z tym, zdjęcia wyszły naprawdę takie, że ..hmm… będę je darzyć prawdziwym sentymentem.
Zresztą, ciuchy zeszły na dalszy plan. Wszystko schodzi na dalszy plan, gdy w grę wchodzi taniec. Po przebudzeniu od razu powtarzam kroki, powtarzam je w sumie cały czas… Spędzam do tego wiele godzin na treningach i kocham to bardzo. Naprawdę. Jutro mam zawody taneczne z moją grupą (oczywiście wszystkich wymieciemy, bo jesteśmy, przepraszam, ZAJEBISTE! xD) Taniec to moja największa pasja, przed szafiarstwem, rysowaniem i robieniem zdjęć.

DSC02885

page

Próbowałam troche tanczyć i breakować, ale nie za dobrze mi szło. Winę zwalam na mokrą trawę 😉

DSC02881

DSC02886

DSC02892

DSC02895

Znów nieudana taneczna poza ;p

DSC02896

bluzka – po mamie

dżinsy – pół skądś, pół DIY

buty – Deichmann

naszyjnik-zegarek biedronka – z Francji

K mnie zabije za widoczny jej nos, ale muszę to wstawić ! Ma ona w domu takie okulary, które odbijają swiat zewnętrzny jak lustro. Musiałam sobie zrobić zdjęcie … (nie, na szczęście ona ich nie nosi, bawiłyśmy się nimi na potzeby sesji …) Radośc ze zdjęcia była tym większa, że wyszłam jak czarownica.

DSC02900

18 Maj 2009

Dżinsowo.

Filed under: Shit. — Tagi: , , — pionierka @ 21:32

Tak sie składa, że wszystko tutaj jest, powiedzmy, vintage’owe. no bo tak : t-shirt był podkoszulkiem babci, kurtke nosił tata, spodnie zostały przerobione, no i zegarek też znalazłam niedawno w szufladzie ze starociami.

DSC02820

DSC02824

Wiem, że nic nie widać, szczególnie na pierwszej fotce, ale niektórzy zupełnie nie mają cierpliwości do aparatu 🙂

Lecąc po kolei: kurtkę ocaliłam ze śmieci. Tata się zżymał, że jest okropna, fe, że się nie zapina. A tu co ? Jest akurat na mnie, zamek działa bez zarzutu i nawet tata musiał przyznać mi rację 😉
Spodnie w tej wersji są dziełem mamy – były dzwonami i – tadaaam! – rurki. Próbowałam je trochę pociąć, ale w końcu stwierdziłam, że jednak mi żal i dwie dziurki niezbyt imponujących rozmiarów mi w zupełności wystarczą.
Resztę materiału po zwężaniu spodni wykorzystałam do paska zegarka – brakuje mi tylko zapięcia, najlepiej na rzep. I tyle.

Outfit niezbyt oryginalny, ale pewnie będzie mnie ratował z ciuchowych opresji, bo jest prosty i dobrze sie w nim czuję.

kurtka – po tacie

t-shirt – po babci

spodnie – ile one maja lat ? 8 ? (przerobione, źródło nieznane)

buty – deichmann

koperta zegarka – Delbana – po dziadku

arafatka – pożyczona, a właściwie zamieniona z Z. (oddaj moją, tak nawiasem mówiąc!)

3 Maj 2009

Majówkowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , — pionierka @ 21:15

Pogoda jest niesamowita. Idealna na plaże, wobez czego sezon plażowy zaczęłam i coś mi się zdaje, że w tym roku plażować bede więcej 🙂
A na majówke najlepsze są kwiatki – nie mam niczego kwiatowego w szafie swojej (trudno uwierzyć !), więc pognałam do mamy. Znalazłam top z lumpa z pastelową łączką – idealny, służy mi w sumie za tunikę, a w lato może zastąpic nawet sukienkę. Znalazłam też ostatnio ten sweterek – przebywając w pobliżu uchylonej maminej szafy, zauważyłam jego wystajacy rękaw – i sweter mój 😉 (pół szafy mamie podprowadziłam). okazało się, że ten milutki ciuszek należał kiedyś do dziadka. Uwielbiam te ubraniowe ‚rodzinne wycieczki’ xD

dsc02725

Wersja typowo działkowa – pełen luz, czapka na bakier, te sprawy 😉

dsc02729

No i śmieci w tle, oraz, jak zauważyłam właśnie, mój tata myjący nogi pod działkowym kranem xD

dsc02744

dsc02741

dsc02746

dsc02743

dsc02753

dsc02745

sweterek – po dziadku

bluzka – mamy

legginsy – z Niemiec

buty – Deichmann

torba – mamy

okulary – New Yorker

Na koniec moja nowa miłość – Warszawa (o ile sie nie myle ;)) jest to samochód cudowny i zrobiłam mu sesję, ze ho ho.

dsc02737

Older Posts »

Blog na WordPress.com.