HI. I'M BOBS.

22 września 2009

One more chance.

Filed under: Lifestyle., Shit. — Tagi: , , , — pionierka @ 22:38

Prawie jak w lato.
Czy ja wiem, czy prawie robi tu tak wielką różnicę…

Robi.

Gdyby było lato, łaziłabym w krótkich gaciach, a tak człowiek nawet o tym nie pomyśli, no bo jest szkoła. Smutno mi się wracało z działki – w lato zostałabym dłużej i niezmącona szkolnymi troskami (takimi jak matma. Bleee!) opalałabym się przez kartkę z dziurami, usiłując zrobic sobie piegi. Jestem stanowczo zbyt sentymentalna.

Musi mieć jakies głębsze znaczenie fakt, że kolonia domów w lesie stoi odłogiem, opuszczona, nie? Lubię sobie wyobrażać, że nad tymi domami ciązy klątwa albo że straszy. Byłyby piękne i tajemnicze, gdyby nie worki ze śmieciami w środku. W domu, którego zdjęcie pokazuję, był nawet cudny, kamienny kominek. I półokrągłe okna. Niestety, zastawione śmieciami. Czy ja jestem niedzisiejsza czy co? Czy tylko mi przeszkadzają śmieci?

No i teraz rzecz następująca: nie mam dobrego fotografa! Zdjęcia, które na aparacie wydają mi sie dobre, okazują się być słabe w rzeczywistości.
Wreszcie zabrałam szelki tacie, a właściwie przywłaszczyłam sobie. Lubię w nich chodzić, gdyby nie to, że podciągały mi spodnie do góry, te spodnie, które lubię mieć opadnięte. Nie mniej jednak skorzystałam z niemal upalnej pogody i założyłam top na ramiączkach. A co! I tak przez wieeele długich miesięcy będę skazana na noszenie swetrów, tak że po zimie będzie mi to wychodziło bokami, nosem i uszami.

DSC05797

DSC05800

DSC05803

DSC05818

DSC05819

DSC05809

czapka – grzybowa taty ;p

top – po tacie

szelki – też

spodnie – Carrefour

getry – ?

buty – Szewczyk

Odkryłam, tak poza tym, coś nowego w muzyce. Pasuje mi zresztą do szelek i tych klimatów. To Candie Payne (dzięki ci, Funkadelio!) . Polecam gorąco do przesłuchania utworów (niestety zbyt jestem śpiąca, aby podrzucić jakiegoś konkretnego linka). Naprawde kocham taki styl w muzyce.

5 września 2009

The beginning.

Filed under: Fashionstyle., Lifestyle. — Tagi: , , — pionierka @ 13:16

Zaczęło się. Nowa szkoła, zupełnie nowi ludzie i zasady. Na razie poruszam się w tym nowym świecie dość niepewnie, ale podoba mi się on.
Na takie okazje jak rozpoczęcie roku często napada mnie przymus ubrania się jak najskromniej i jak najbardziej klasycznie. I ja ulegam temuż przymusowi.

DSC05549

DSC05553

koszula – po mamie

sweter – po dziadku

spódnica – terranova

torebka – po mamie

buty – deichmann

PS. Coś się stało niedobrego z jakością wstawianych zdjęć – jak podglądam posta, wyglądają dużo gorzej niż w rzeczywistości.

PPS. Kiedy ja ostatnio wstawiłam takiego strikte szafiarskiego posta ? Grubo przed wakacjami? ;D

1 września 2009

Warsaw, I love U!

Po powrocie do domu rozpłakałam się z bezsilności. Myślałam, że rzuciłabym wszystko i wyprowadziła się do Stolycy 😉 Zakochałam się w niej podczas kilkudniowego pobytu. Mama mówi, że pewnie dały o sobie znać korzenie 🙂 Rodzina od jej strony pochodziła z Warszawy, jednak podczas wojny zostali wywiezieni do obozów i nie wrócili do stolicy, ale do Gdańska.

SOBOTA:

DSC04814

Przyjazd. Pierwszy spacer na starówkę, Nowy Świat, no i zakamarki osiedlowe 🙂 Jeden z najpiękniejszych samochodów na świecie.

DSC04818

DSC04834

DSC04872

Tatuś wszystkie moje zdjęcia poruszył 😉

bluza – House

koszulka – White Slide Dance Studio

legginsy – Terranova

Buty – ccc

Sznurówki – Deichmann

Torba – po mamie

szal – jarmark dominikański.

NIEDZIELA:

Muzeum Postania Warszawskiego.  Łazienki.

DSC04938

DSC04987

DSC04994

DSC04999

DSC05000

DSC05017

bluzka – sklepik w Kościerzynie 😉

kamizelka – DIY

buty – sh

skarpetki – Oysho

Jaki ubaw miałam, widząc, jak ludzie reagują na moje skarpetki! Dziewczynka w tramwaju zerkała na nie przez jakiś czas, a porem powiedziała coś mamie i pokazała palcem. Zdecydowanie uwielbiam te skarpetki.

DSC05029

PONIEDZIAŁEK:

Zwiedzanie ogólne. Plac Piłsudskiego i dłuugi spacer.

DSC05044

DSC05059

DSC05054

DSC05066

DSC05088

DSC05121

DSC05124

DSC05160

Wiem, że nie wyszłam tu korzystnie ;p.

kamizelka – supermarket / DIY

bluzka – od cioci

japonki – supermarket

Japonki zdarłam niemal na drugą stronę, ale nigdzie nie mogę znaleźć równie idealnych.

WTOREK:

Przede wszystkim Powązki (kocham stare cmentarze! Są moją nową pasją.)

DSC05174

DSC05192

DSC05196

DSC05199

DSC05253

top – po tacie

spódnica – DIY

kolczyki (jaka szkoda, że nie widać!) – jarmark dominikański.

Cóż, to moje jedyne zdjęcie z tego dnia. Zrobiłam potworną minę, musiałam też zakamuflować to, że stanik mi w połowie wyszedł. No zmęczona byłam no! ;))

ŚRODA:

Wilanów i spotkanie, na które trafiłam przez przypadek ;D (dziękuję za opiekę, G! :))

DSC05266

DSC05283

DSC05277

DSC05285

DSC05273

Jak na poście poniżej, tyle że w japonkach.

legginsy – Cubus

bransoletki – jarmark dominikański.

Ojej. Z moim komputerem post ten powstawał dni cztery 🙂 Trochę spóźniony, no wiem. Ale przekopać się przez wszystkie zdjęcia też nie było łatwo. Warszawo, kocham cię!

13 sierpnia 2009

Rainbow on my legs.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , — pionierka @ 14:58

Mam spore tyły. Dwa tygodnie byłam odcięta od internetu, no więc teraz MAM TE TYŁY. Zdjecia powstały też jakieś dwa tygodnie temu … a nawet ponad, tylko nie zdążyłam już ich wstawić. Powiem tylko: kocham jarmark! Kocham legginsy! Przyszły mi z pomocą, kiedy miałam tak strasznie posiniaczone, podrapane i poranione nogi, dodatkowo całe w kropki po depilacji, i choć był upał, czułam się znakomicie.

DSC04631

DSC04632

DSC04636

DSC04637

DSC04639

DSC04640

DSC04641

DSC04645

DSC04649

DSC04659

DSC04661

DSC04663

DSC04664

DSC04671

DSC04673

top – po tacie

legginsy – Cubus

buty – CCC

sznurówki – Deichmann

torba – po mamie

piesek – flo

No i tak na zakończenie – moja nowa obsesja:

DSC04721

Nie kupiłam ich, bo nie mam na tyle kasy aktualnie… Ale dobrze chociaż, że Deichmann oferuje takie ceny, że troszkę pooszczędzam i będę mogła je kupić… A kocham je. Szaleję zresztą na punkcie sznurowanych retro bucików, sama jestem posiadaczką jednaj cudnej pary, ale jeszcze nie miałam okazji ich założyć.

Żeby szafiarskości stało sie zadość, mówię, iż nabyłam ostatnio dwie cudne rzeczy. We wsi. W wiejskim lumpie spośród stert śmierdzących szmat (niestety, niezbyt zachęcająca atmosfera) wygrzebałam śliczną brązową kopertówkę na złotym łańcuszku za 4 złote. W sklepie z pamiątkami i antykami zaś zdobyłam piękną, falbaniastą i kwiecistą sukienkę na ramiączkach. Jestem dumna z owych nabytków, choć jeszcze ani razu nie pokazałam sie w nich publicznie 🙂

2 lipca 2009

Nowofryzowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , — pionierka @ 22:09

Mam coraz większy problem z wymyślaniem tytułów postów w formie przysłówków 😉 z góry przpraszam za tytułów tych porażającą głupotę, ale cóż poradzic – założyłam sobie, że będą przysłówkami, to będą.

Tak więc po ponad trzech latach zapuszczania włosów (całe gimnazjum!) poszłam do fryzjera. Obciachałam się na krótko i już czuję, że mi włosy odżyły. Naprawdę lubię zmieniać fryz. Teraz wyglądam zupełnie inaczej. No zupełnie.

DSC03823

DSC03828

DSC03833

DSC03835

DSC03858

Wprawdzie fryzjerka ugrzeczniła fryzurę, modelując ją na okrągłej szczotce, ale i tak jestem meeega zadowolona. Co za ulga dla moich zniszczonych farbowaniem włosów ! 😉

Znów na sportowo:

top – sh

spodnie – oczywiście po tacie 😉

łańcuch – psia smycz

buty – CCC

torba – po mamie

piesek – flo

1 lipca 2009

Zakupowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , , , — pionierka @ 17:59

Tak, wczoraj wreszcie nadszedł ten dzień – dzień wielkich zakupów. Miałam obejść całe miasto, ale sił starczyło mi tylko na Galerię. Większość pieczołowicie od października zbieranych pieniędzy wydałam, a i tak z mojej długiej listy zakupów nabyłam tylko parę rzeczy i muszę pojechać na „poprawiny”. Nie mniej jednak jestem dumna z moich łupów – z przepięknymi butami w stylu retro i męską bluzą XXL na czele.Teraz zbieram na lustrzankę.

DSC03808

Lody biała czekolada – jedna z moich najulubieńszych.

DSC03810

Grejpfrutowe.

DSC03812

Buty, które kupiła K.

DSC03813

Piknik przy fontannie 🙂 Zawsze chodzimy do Carrefoura po cebularze i inne bułki, a potem niczym menele czy żule rozpakowujemy to przy fontanniea z siateczek i jemy. Zawsze żałuję, że nie mamy obrusa 😉

DSC03815

„Ciekawe, czy fajnie będą wyglądać zdjęcia w przebieralni? ”

DSC03817

K i jej bluzka z Pull And Bear, którą po udokumentowanym mierzeniu kupiła.

DSC03816

DSC03819

DSC03820

Cóż, ubrałam się przede wszystkim wygodnie, zresztą niewiele tu widać 😉

pomarańczowy top – new yorker

czarny top – po tacie

spodnie – supermarket

buty – CCC

torba – po mamie

piesek – flo

25 czerwca 2009

Sklepowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , — pionierka @ 22:56

Pogoda jaka jest, każdy widzi. Snuje się i narzekam. Mam pełną głowę stylizacyjnych pomysłów, ale na pogodę wakacyjną przeznaczonych. Jedyne co mi zaświtało to założenie starych działkowych spodni taty. Straszne boje musiałam przeprowadzic, by wyjść w nich z domu. W końcu podciągnęłam je wyżej na tyłek ;p. Zdjęcia absolutnie nie oddają stroju. Na żywo wyglądało to lepiej … A pochodzą z Obi i spod Obi, gdzie wybraliśmy się w celu nabycia rzeczy na remont łazienki.

DSC03704

DSC03707

DSC03708

DSC03709

DSC03710

DSC03711

kurtka, top, spodnie – po tacie

legginsy – terranova

buty – po babci

torebka – po mamie

PS. takie małe zmiany na stronie – zlikwidowałam adresy polskich szaf, bo zaglądam na wszystkie, a wyróżnianie kilku było grubą niespraweidliwością.

PPS. dostałam się do wymarzonego liceum i to światełko w tunelu ! jutro jadę złożyć papiery i koniec do września :)))

PPPS. humor w sumie dopisuje mi również na myśl o pobycie na działce … te 3 dni w innym klimacie zawsze dobrze mi robią.

20 czerwca 2009

Zakończeniowo.

Filed under: Lifestyle. — Tagi: , , — pionierka @ 0:00

Koniec roku szkolnego, koniec gimnazjum, koniec pewnego etapu w życiu. Poważne to i dziwne, zwłaszcza że w swojej szkole spędziłam 10 lat – od zerówki ;D Jedna przyjaźń bezwarunkowo przetrwała – na trzech kłótniach w ciągu tej dekady 😉 oceny były zdumiewająco dobre. Wszystko zakończyło się najpomyślniej jak mogło (no, z wyjątkiem momentu rzucania absolwenckich czapek w górę, gdyż oczywiście nie zdążyłam zrobić tego tak całkiem w porę ;p), ale i tak trochę mi smutno.

Miałam zresztą wrażenie, że wyglądam, jakbym się urwała z Harry’ego Pottera, którego notabene średnio lubię. Znów wyglądałam w pewnym sensie inaczej niż wszyscy. Krawat sam w sobie (kurczę, miałam zrobić zbliżenie) jest zajebisty – z Wallace i Gromitem ;)) Buty, liczące sobie co najmniej z 40 lat, rozłaziły się, a skórka im pękała. Nie podobają mi sie z wyglądu – ale kocham je ze względu na to, że są po babci.

DSC03607

„Czekaj ! CZEKAJ !”

DSC03608

„No czekaj, muszę sie jakoś fajnie ustawić…”

DSC03609

„tylko jak ?”

DSC03610

„Może tak ? xD”

DSC03621

DSC03625

Ostatnie zdjęcia starych kątów 😉

marynarka – sh

spodnie – C&A

koszula – po mamie

buty – po babci

torebka – po mamie

krawat – sh

Older Posts »

Blog na WordPress.com.